Założę się, że dobrze to znasz: Twoja przyjaciółka właśnie przeszła na weganizm i teraz za każdym razem, gdy jesz przy niej kanapkę z szynką, chrumka wymownie i opowiada drastyczne sceny z rzeźni, które zobaczyła w jakimś szokujący reportażu.

A może masz kuzyna minimalistę, który za każdym razem, gdy odwiedza Cię w Twoim mieszkaniu, uporczywie powtarza, że powinieneś pozbyć się swojej kolekcji płyt winylowych, bo przecież na pewno nie jest Ci potrzebna. Są też znajomi od zero waste zarzucający Cię historiami ginących żółwi, zbulwersowani tym, że otworzyłeś przy nich ciastka zapakowane w plastik. To nic, że ciastka były dla nich, i że pochłonęli je bez mrugnięcia okiem. 

Jak to jest, że bliscy nam ludzie – czasem ci, których szczerze kochamy – nagle zamieniają się w dupków? O ironio, wszystko dlatego, że właśnie postanowili być „lepszą wersją siebie”. Warto nadmienić, że “dupek” to w tym przypadku nie epitet a jedynie określenie zbioru irytujących zachowań, które sprawiają, że oddalamy się od siebie. 

Oczywiście łatwiej zauważyć dupka w drugiej osobie, ale może to TY – świadomie lub nie – stałeś się wrzodem w towarzystwie i zamęczasz ludzi dookoła nowymi życiowym filozofiami?

Człowiek pierwotny 

Fakt, że w takich przypadkach ewolucja nie działa na naszą korzyść. Jesteśmy uwarunkowani tak, by uczyć się głównie poprzez powtarzanie i wzmocnienie. To z tego powodu, gdy przechodzimy na weganizm, minimalizm czy inne wynalazki, pierwsze co nas dopada to faza wojująca. Chcemy zmieniać świat i nieść kaganek oświaty wszystkim, którzy jeszcze nie żyją po „naszemu”. Zawzięci i zdeterminowani głosimy dobrą nowinę,… choć nikt nas o to nie prosił. 

Dobrze o tym pamiętać i wyluzować, gdy na początku naszej wielkiej życiowej rewolucji chcemy na siłę zrewolucjonizować też życie wszystkich dookoła.

Ludzie naprawdę nie lubią, gdy odpowiada się im na pytania, których nie zadali. 

Po dwóch stronach barykady 

Czasem jednak nawet ta wiedza nie pomaga. Stajemy się kimś, kto wie lepiej i kropka. Zakładamy, że nasze doświadczenia pokrywają się z doświadczeniami każdej napotkanej osoby i wszyscy na bank chcą w życiu tego samego, co my. Jeżeli myślą, że chcą czegoś innego, to tylko dlatego, że jeszcze nie odkryli, że są w błędzie. Na szczęście mają nas – my im to wyjaśnimy i ocalimy ich zbłąkane dusze. Oczywiście wkurzamy się, gdy nie rwą się, by razem z nami ratować świat. Bo niby jak oni mogą nie przejmować się tym całym kryzysem klimatycznym?! Jak mogą kupować nowe ciuchy? I co, do jasnej cholery, robi ta szynka na kanapce?! 

No właśnie, jak to jest, że jedni się przejmują a inni wcale? Dlaczego ktoś je mięso, a Ty nie? I czemu Twój chłopak nie zamierza być minimalistą tak jak Ty? 

Co na to Marshall Rosenberg

Na wszystkie te pytania można za wyżej wymienionym panem odpowiedzieć jednym prostym słowem: potrzeby. 

Każde nasze działanie lub jego brak jest wynikiem jakiejś głębokiej pierwotnej potrzeby w nas. To one nas motywują i napędzają. To one są przejawem życia, które w nas pulsuje.

I choć potrzeby są uniwersalne dla każdej istoty ludzkiej, to strategie na ich zaspokajanie już nie. 

Strategie obieramy bardzo indywidualnie, opierając się na naszej wiedzy i wcześniejszych doświadczeniach. To właśnie dlatego dwie osoby, które mają tą samą potrzebę zdrowia, mogą realizować ją w skrajnie różne sposoby. Jedna będzie weganem (bo przecież mięso jest złe) a druga będzie mięsożerna (bo przecież to dieta naszych przodków i to do takiego sposobu odżywiania jesteśmy uwarunkowani). 

Która z nich ma rację? Każda – patrząc a to jednostkowo (bo każda realizuje swoją potrzebę) oraz żadna – patrząc na to ogólnie. 

Punkt styku

Czy to oznacza, że jeżeli mamy różne potrzeby lub różne strategie, nie możemy się dogadać? Oczywiście, że możemy. Wymaga to jednak rozumienia mechanizmu potrzeba – strategia oraz otwartej i uważnej komunikacji. Wówczas, gdy obie strony są na to gotowe, można znaleźć strategię, która zadowoli zarówno wegana jak i mięsożernego.

Najczęściej jednak, by po prostu nie być dupkiem, nie potrzeba wcale aż takiego zachodu. W większości przypadków wystarczy, że będziemy świadomi własnych potrzeb stojących za naszymi życiowymi wyborami i najzwyczajniej w świecie pozwolimy innych w spokoju realizować ich potrzeby – bez indoktrynowania, pouczania i bez stawiania się „wiedzącym lepiej”. 

To naprawdę nie jest ważne, czy w oczach innych ludzi mamy rację, czy nie. Ważne, żebyśmy się od siebie nie oddalali. 

—————–

Jeżeli masz wątpliwość, jakie potrzeby stoją za Twoim życiowymi wyborami, lista poniżej może być pomocna.

Uwaga! Możesz mieć realny wpływ na treści, które tworzę. Wszystko dzięki społeczności PATRONITE 

Jeżeli to z Tobą rezonuje, zajrzyj TUTAJ https://patronite.pl/MartaRobins i zobacz, w jaki sposób możesz stać się jednym z Mecenasów 😉

Dla nich przygotowałam dużo bonusów, między innymi dołączenie do super tajnej grupy na Facebooku 😉 Pokazuję tam bebechy mojej pracy oraz dzielę się tym wszystkim, z czego sama korzystam, by mieć jeszcze szczęśliwsze życie

Jeżeli jednak z jakoś powodów nie możesz lub nie chcesz być Mecenasem, to nic nie szkodzi. Zawsze możesz wesprzeć mnie kliknięciem kciuka w górę, udostępnieniami moich tekstów i podcastów, albo jakimś miłym słowem, które jest dla mnie wielką motywacją. A ponieważ – nie zważając na mój wiek – mam w sobie dziecięcą radość, z każdego takiego małego gestu naprawdę cieszę się jak wariatka 😉

 

LISTA POTRZEB

Potrzeby fizyczne:

Powietrza

Pożywienia

Wody

Schronienia

Ruchu

Odpoczynku

Snu

Wyrażenia swojej seksualności

Dotyku

Bezpieczeństwa fizycznego

 

Potrzeby autonomii:

Wybierania własnych planów, celów i marzeń, wartości

Wybierania własnej drogi prowadzącej do ich realizacji

Wolności

Przestrzeni

Spontaniczności

Niezależności

 

Potrzeby kontaktu z samym sobą:

Autentyczności

Wyzwań

Uczenia się

Świadomości

Kreatywności

Integralności

Samorozwoju / wzrostu

Autoekspresji / wyrażania własnego „ja”

Poczucia własnej wartości

Samoakceptacji

Szacunku dla siebie

Osiągnięć

Prywatności

Sensu

Poczucia sprawczości i wpływu na swoje życie

Spójności

Zaufania

Świętowania zaspokojonych potrzeb, spełnionych marzeń, planów i opłakiwania niezaspokojonych

Celu

 

Potrzeby związku z innymi ludźmi:

Przyczyniania się do wzbogacania życia

Informacji zwrotnej, czy nasze działania przyczyniły się do wzbogacania życia

Przynależności

Wsparcia

Wspólnoty

Kontaktu z innymi

Towarzystwa

Bliskości

Dzielenia się: smutkami i radościami; talentami i zdolnościami

Więzi

Uwagi, bycia wziętym pod uwagę

Bezpieczeństwa emocjonalnego

Szczerości

Empatii

Współzależności

Szacunku

Równych szans

Bycia widzianym

Zrozumienia i bycia zrozumianym

Zaufania

Ciepła

Miłości

Intymności

Współpracy

Wzajemności

 

Potrzeby radości życia:

Zabawy

Humoru

Radości

Łatwości

Przygody

Różnorodności / urozmaicenia

Inspiracji

Prostoty

Dobrostanu fizycznego/emocjonalnego

Komfortu / wygody

Nadziei

 

Potrzeby związku ze światem:

Piękna

Kontaktu z przyrodą

Harmonii

Porządku

Spójności

Pokoju